Ojcowie Kościoła

31 marca 2013

św. Augustyn (+430)

"Teraz, dopóki jestem w ciele, jestem daleko od Ciebie, Panie, ponieważ postępuję naprzód przez wiarę, a nie przez widzenie Ciebie. Przyjdzie dzień, w którym zobaczę to, w co teraz widząc, wierzę, a widząc to, w co teraz wierzę, będę szczęśliwy... wówczas nadejdzie rzeczywistość, w której teraz pokładam nadzieję... teraz wzdycham, teraz poszukuję schronienia pewnego, by stanąć w bezpiecznym miejscu; teraz, będąc słabym, uciekam się do lekarza... Teraz w czasie nadziei, płaczu, upokorzeń, cierpień, chorób... dla wielu stałem się przedmiotem podziwu... ponieważ wierzę w to, czego nie widzę. Istotnie, ci co są szczęśliwi w oparciu o to, co widzą, zażywają rozkoszy w piciu, w przyjemnościach... w chciwości, w bogactwach, w kradzieżach, w zaszczytach tego świata... w tym wszystkim radują się. Natomiast ja idę inną drogą, nie troszcząc się o rzeczywistość obecną, a nawet obawiając się powodzenia w tym życiu; nie czuję się bezpieczny w niczym innym, jak tylko w Twoich obietnicach, o Boże mój. Żyję zadowolony dzięki ufności, że Ty, Panie, jesteś wierny w swoich obietnicach; lecz nie posiadając Cię jeszcze, wzdycham udręczony pragnieniem. Udziel mi wytrwałości w tym pragnieniu, dopóki nie otrzymam tego, co obiecałeś: wówczas skończą się jęki, a rozbrzmiewać będzie jedynie chwała."

30 marca 2013

św. Grzegorz z Nazjanzu (†390)

"Łatwiej oprzeć się złu w jego początkach niż zwalczyć je, gdy sił nabrało. Podobnie łatwiej trzymać kamień w garści, niż chwycić go spadającego z góry z wielkim impetem."

28 marca 2013

św. Ambroży z Mediolanu (+397)

"Wszystkie modlitwy poprzednie wypowiada kapłan: składa Bogu chwałę, zanosi modły błagalne, prosi za lud, za królów itd. Z chwilą, gdy dochodzi do sprawowania czcigodnego sakramentu, wtedy już kapłan nie posługuje się własnymi zwrotami, lecz używa słów Chrystusa. Jakie to są słowa? Te mianowicie, które wszystko stworzyły. Na rozkaz Pana powstało niebo, ziemia, morze, zrodziło się wszelkie stworzenie. Widzisz więc, jak wielką moc działania posiadają słowa Chrystusa. Jeśli w słowie Pana Jezusa tkwi taka siła, że pod jego wpływem zaczyna istnieć coś, czego dotąd nie było, to tym bardziej jest ono w stanie sprawić, że rzeczy, które poprzednio istniały, zamieniają się w inne. Nie istniało ani niebo, ani morze, ani ziemia, ale mówi Dawid: < On powiedział i stały się. On rozkazał i zostały stworzone >(Ps 148,5). Oto odpowiadam ci: Nie było Ciała Chrystusowego przed konsekracją, ale po niej -- powtarzam -- jest już Ono obecne. Chrystus sam powiedział i stało się, On rozkazał i zostało stworzone. Poprzednio ty sam byłeś starym stworzeniem. Skoro jednak zostałeś uświęcony, zacząłeś istnieć jak nowe stworzenie. Czy chcesz wiedzieć, jak się nim stałeś? Powiedziano, że wszystko < w Chrystusie jest nowym stworzeniem >(2 Kor 5,17)" (O sakramentach 4,14-16).

26 marca 2013

Izydor z Peluzjum (†przed 451)

"Współczuciem i łagodnością staraj się, mądry zaiste człowieku, przynieść ulgę w nieszczęściu ludziom, których zewsząd spotykają przeciwności życiowe, przemocą niejako doprowadzaj ich dobrym słowem do radości, a wyrywaj korzenie przygnębienia. Bo skoro dowiedzą się od ciebie, że jeśli utrapienia zostały na nich sprawiedliwie zesłane, uczynią lżejszymi ich upadki, a jeśli z dopustu Bożego spadły na tych, którzy niczego złego nie popełnili, przygotowują wieńce chwały, wówczas nie tylko usuną z duszy przygnębienie, lecz także napełnią się radością." List do biskupa Teodozjusza

24 marca 2013

św. Ildefons z Toledo (†667)

"Do Ciebie się uciekam, o Matko Boża!... Proszę Cię, wyjednaj mi tę łaskę, abym sercem całym zjednoczony był z Synem Twoim i z Tobą: z Twoim Synem, jako Bogiem moim; z Tobą jako z Matką tegoż Boga mojego."

23 marca 2013

św. Beda Czcigodny (†735)

"płakali i narzekali ci, którzy miłowali Chrystusa, gdy widzieli Go pojmanego przez nieprzyjaciół, związanego, zaprowadzonego przed sąd, skazanego, biczowanego, wyśmiewanego i wreszcie ukrzyżowanego, przebitego włócznią i pogrzebanego. Radowali się natomiast ci, którzy miłowali świat (...), gdy skazywali na najhaniebniejszą śmierć Tego, którego już sam widok im przeszkadzał. Smutek ogarnął uczniów z powodu śmierci Pana, ale gdy dowiedzieli się o Jego zmartwychwstaniu, ich smutek zamienił się w radość. Widząc potem cud wniebowstąpienia, z jeszcze większą radością wielbili i błogosławili Pana, jak zaświadcza o tym ewangelista Łukasz (por. 24, 53). Jednak te słowa Pana odnoszą się do wszystkich wiernych, którzy przez łzy i udręki świata starają się dojść do radości wiecznych i którzy słusznie teraz płaczą i są smutni, ponieważ nie mogą jeszcze zobaczyć Tego, którego miłują, i ponieważ wiedzą, że dopóki przebywają w ciele, są daleko od ojczyzny i królestwa, nawet jeśli są pewni, że trudy i zmagania przyniosą im nagrodę. Ich smutek zamieni się w radość, gdy po ukończeniu walki w tym życiu otrzymają zapłatę życia wiecznego, zgodnie z tym, co mówi Psalm: 'Ci, którzy we łzach sieją, żąć będą w radości'" (Omelie sul Vangelo, 2, 13: Collana di Testi Patristici, XC, Rzym 1990, ss. 379-380).

22 marca 2013

św. German z Konstantynopola (†732)

"O, człowieku, ten krzyż to twój sternik, więc nie bój się grzmiących fal morza twojego życia... Krzyż będzie dla ciebie wzorem niezłomności, aż przymocujesz swe ciało do wiecznej czci wobec Ukrzyżowanego..., a wtedy z wielką zdobyczą dotrzesz do portu spokoju!"